Wczoraj zakończyliśmy teatralny sezon (spektaklem „Kobieta zagrożona niskimi świadczeniami emerytalnymi”), ale nie myślcie sobie, że to koniec – od dziś oddajemy głos (i scenę) dzieciom, które podczas rozpoczynających się właśnie warsztatów teatralnych w Teatrze Małym przygotują dla widzów swoje przedstawienie. Ekipa teatru oddaje się na zasłużony wypoczynek tak, by we wrześniu przywitać Państwa w nowym sezonie z nową energią.
Ania z Zielonego Wzgórza_2gen-50

Za nami bardzo intensywny sezon – aż trzy premiery na Dużej Scenie („Król Edyp”, „Pijani”, „Ania z Zielonego Wzgórza”), trzy w Teatrze Małym („Arcydzieło na śmietniku”, „kalifornia nieśmiertelni”, „Kobieta zagrożona niskimi świadczeniami emerytalnymi”), dwie premiery w Malarni („Lord Jim. Ćwiczenia z czytania powieści Josepha Conrada” i „Łzawe zjawy roku pamiętnego”), cykl czterech czytań scenicznych dramatów ukraińskich i dwa czytania tekstu „Willa”, a wisienką na teatralnym torcie była ostatnia premiera, czyli „Najlepsza wiosna” – po raz pierwszy wystawiliśmy spektakl nie na scenie, a w teatralnym foyer.

W tym sezonie mieliśmy okazję zobaczyć na scenie sytuacje ekstremalne, m.in. operację na otwartym sercu, skrajne pijaństwo (okraszone sporą dawką emocji), strzelaninę czy samobójstwo. Były także chwile wzruszeń (nie musimy chyba mówić jak to dobrze sentymentalnie wrócić na Zielone Wzgórze albo jak mocno utkwiły nam w pamięci czytania ukraińskie, dotykające tak aktualnych spraw).

Dziękujemy, że byliście z nami, za tak liczny udział w spektaklach i za wszystkie inspirujące rozmowy i komentarze po przedstawieniach. Wracamy już we wrześniu (po chwili na wakacyjny oddech) i obiecujemy jeszcze nie raz Was zaskoczyć (wzruszyć, rozbawić, przestraszyć, poruszyć…).

Do zobaczenia we Współczesnym!

  • specjalistka ds. literackich i promocji Teatru Współczesnego w Szczecinie

Ads

facebook