Surfers

  • written and directed by: Bartłomiej Juszczak, Marcel Osowicki
Na tle starych bloków stoi rozłożone tło z chmurami. Przed nim stoją chłopak i dziewczyna w piankach, trzymają deski surfingowe.
NNEW SITUATIONS STAGE – PREMIERE: 22 MARCH 2025
Zegar70 MIN

The wave is coming. The sand burns the soles of your feet, the wind pushes you away from the beach. It’s time to get in the water, to swim!

SURFERS is a story about freedom, finding one’s place in the world, and the power of gazing at the horizon. It is a tale of a journey through a world divided by walls, in which the protagonists are those who make a living from riding the waves, ready to do anything to catch the best one.

Each successive wave demands ever greater concentration; every wave is a moment of choosing your own direction, in accordance with the principle: you go where you look.

Join us for a lesson in taming the waves with the surfers. The first theatrical surfing camp for everyone, regardless of skill level. It’s the easiest way to join the world of surfers. But who exactly are today’s surfers? And what wave are they waiting for?

 

Pleasure warning: there is too much sunshine in the performance, so please bring your own sunglasses if possible (but seriously!).

Creators

  • written and directed by: Bartłomiej Juszczak, Marcel Osowicki
  • set design, lighting and visuals: Jakub Kotynia
  • music: Michał Smajdor
  • choreography: Martyna Dyląg
  • costumes: Kamila Wdowska
  • residence tutor: Cezary Tomaszewski
  • assistant director: Kacper Kujawa
  • stage manager: Magdalena Kaźmierska

 

Plakat do spektaklu SURFERZY. Żółta ramka, w środku zdjęcie. Na tle starych bloków stoi rozłożone tło z chmurami. Przed nim stoją chłopak i dziewczyna w piankach, trzymają deski surfingowe.

Photog.: Mila Łapko
Design and layout: Pełnia Studio


 

logo sklepu Energy Sports. Czarne logo z prawej strony czerwone znaki.

 

We would like to thank EnergySports (energysports.pl) for lending us the equipment for the poster photo shoot.
 

 


The production is taking part in the 31st National Competition for the Staging of Polish Contemporary Theatre.

Logo Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej

 

Logo Instytutu Teatralnego
Logo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z lewej strony orzeł biały w koronie

 

Reviews

  • „Przyznaję, że pomysł Bartłomieja Juszczaka i Marcela Osowickiego, reżyserów i autorów tekstu, na próbę opowiedzenia świata przy pomocy surfingu mocno mnie zdziwił. Teraz wiem, że zaskoczył i to pozytywnie. Twórcom spektaklu udało się zaprosić widzów do udziału w intensywnym Surf Campie. Oprócz szczegółowego kursu dali nam ponad godzinę wytchnienia, odpoczynku, ale jednocześnie utrzymali koncentrację nad tym, co w życiu i we współczesnym świecie ważne. Mało tego, mnogość symboli, odniesień, paralel, pozwoliła zwrócić uwagę na kolejne często pomijane aspekty. (…) To nie tylko produkcja o bardzo pozytywnej energii i takowej atmosferze, ale przede wszystkim lekcja o współczesności i współczesnych w nowym formacie”. 
    – Daniel Źródlewski, Teksty Żródłowe (go to source)
  • „Wielopoziomowa nieokreśloność przenosi tę opowieść w pole metafory i sprawia, że to bardziej refleksja o współczesności niż tytułowych miłośnikach łapania fal. (…) Twórcy dają sygnał, że w ich opowieści nadrzędne jest podejście do życia. Poczucie sprawczości, wolność, bliskość z otoczeniem i własnymi potrzebami. I cel, bo surferzy to marzyciele wpatrujący się w horyzont. Ludzie, którzy muszą się znaleźć w odpowiednim miejscu i czasie, by złapać swoją upragnioną falę. Pytanie, czym ona właściwie jest?”.
    – Dominika Ryczywolska, Dialog (go to source)
  • „W krótkich i kameralnych ‘Surferach’ zmieszczono bardzo wiele tematów. Krytykę współczesnego konsumpcjonizmu, widmo ekologicznej katastrofy, egzystencjalizm z jego Camusowskim słońcem, które może oślepić; odbite w bohaterach archetypy C.G. Junga i mit, tak jak tłumaczył go Roberto Calasso. Przypomina to trochę spacer po sztormowej plaży. Bałagan jako echo większej siły. I to właśnie ta siła, która porozrzucała foliowe reklamówki, wystudiowane uśmiechy i erudycyjne cytaty, jest tu najciekawsza. Można ją chyba nazwać potrzebą metafizyczną. Teatr, który do takiej potrzeby się przyznaje i na dodatek próbuje na nią odpowiedzieć, nie jest dziś powszechny. Tym bardziej cieszy, że tworzą go artyści z najmłodszego pokolenia”. 
    – Dominik Gac, Teatralny.pl (go to source)
  • „Spektakl składa się z serii luźno powiązanych scenek, w których nauka w szkółce jest pretekstem do coraz głębszego zanurzania się w niepokojącą rzeczywistość. Początkowo wszystko jest lekkie i zabawne – kolejne etapy nauki są przeplatane humorystycznymi sytuacjami, a zachowanie aktorów, scenografia i muzyka pozwalają nam poczuć się beztrosko. Jednak z czasem ten sielankowy obraz zaczyna się kruszyć. Z pozoru drobne elementy – zbyt palące słońce, zbyt wysokie fale, nieprzychylne spojrzenia miejscowych – burzą spokój i luz. Może ten rajski zakątek wcale nie jest dla nas? Może nigdy nie byliśmy tu mile widziani?”.
    – Katarzyna Niedurny, Dwutygodnik (go to source)

Multimedia

Czworo aktorów na deskach serferskich. W tle światło w kształcie zachodzącego nad wodą słońca.