POV: you're 12 years old and you're f***ed

Mariusz Gołosz
  • directed by: Agata Biziuk
Młody chłopak z mokrymi włosami i w mokrych ubraniach trzyma głowę i dłonie na ławce. Pod buzią ma mokry zeszyt do matematyki. Zdjęcie zrobione jest w sali szkolonej, za chłopcem widać fragmenty ławek.
LLARGE FOYER (MAIN STAGE) – PREMIERA: 29 LISTOPADA 2025
Zegar45 MIN

A story about Arek, who is constantly haunted by a persistent thought in his head. A thought that accompanies him all the time, even though he is not the most sociable person. It is with him in every situation, even the worst ones. And when you are 12 years old, the worst situations happen every day.

The play addresses the issue of peer violence. Arek is an introverted boy who spends most of his time listening to music. His constant companion (apart from the aforementioned persistent Thought) is a cheap beat machine, and in its sounds Arek finds a safe space.

How to find your place in a world where the rhythm is set by school bullies? Where to escape when the only beat is the one set by the teacher? In our story, the answer is to put on headphones – which is what we suggest you do as well. Immerse yourself in a theatrical silent disco to transport yourself to a world of sounds, both persistent and soothing. Maybe all you need to do is listen hard enough to make dark thoughts a little more bearable?

This performance is part of the ‘Theatre in the Classroom’ programme. If you would like to book a performance for your school, please contact the Audience Services Office on 91 489 23 23.

Creators

  • text, dramaturgy: Mariusz Gołosz
  • directed by: Agata Biziuk
  • costumes and set design: Łukasz Mleczak
  • music: Andrzej „Webber” Mikosz
  • ruch sceniczny: Bartosz Dopytalski
  • assistant director: Wojciech Sandach

 

Plakat do spektaklu z niebieskiej ramce. W środku zdjęcie: Młody chłopak z mokrymi włosami i w mokrych ubraniach trzyma głowę i dłonie na ławce. Pod buzią ma mokry zeszyt do matematyki. Zdjęcie zrobione jest w sali szkolonej, za chłopcem widać fragmenty ławek.

Photog: Mila Łapko
Poster design and layout: Pełnia XYZ


AWARDS AND FESTIVALS:

–  the production was staged at the 58th KONTRAPUNKT INTERNATIONAL THEATRE FESTIVAL (accompanying performance).


Partner of the premiere

Niebieskie logo Zaiks. Napis z hasłem: sprzyjamy wyobraźni

The production is taking part in the 32nd National Competition for the Staging of Polish Contemporary Theatre.

 

Logo Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Napis i niebieski cudzysłów

 

 

Logo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Napis i biały orzeł w koronie

 

Logo instytutu tetaralnego. czarny napis i dwa znaki: dwukropek i plusik

 

Recenzje

  • „Ucieczką dla dręczonego przez rówieśników głównego bohatera jest w szczecińskim przedstawieniu muzyka. Arek spędza bowiem wolny czas na odtwarzaniu i tworzeniu dźwięków przy użyciu beat maszyny. Świat muzyki nie tyle odcina go od rzeczywistości, ile miksuje się z uporczywym głosem w jego głowie podsuwającym mu najgorsze myśli i wspomnienia. Przekonuje się o tym również widownia, która w trakcie spektaklu, podobnie jak obsada, ma na uszach założone słuchawki. Daje to efekt porażający, niemalże dosłownie przenosi nas do bombardowanej negatywnymi myślami głowy Arka. Słuchawki są więc nie tylko elementem fabuły, ale też narzędziem współtworzącym doświadczenie teatralne".
    – Mateusz Michalski, na.sztuki (przejdź do źródła)
  •  „Gołosz najmłodszego odbiorcę traktuje z pełną powagą: nie upraszcza emocji, nie wygładza konfliktów, nie ucieka w dydaktyczne skróty. Wchodzi w dziecięcą wizję świata, w której wszystko jest intensywne, absolutne i przeżywane ‘na serio’. Potrafi to robić, również pisząc dla nastoletniego widza. (…) Arka gra Kacper Kujawa (...) nie tylko jego physis, ale też chłopięcy sznyt, który – gdy jest to konieczne – potrafi wydobyć, sprawiają, że jest Arkiem wiarygodnym: rozdartym, niespokojnym, niepewnym, ale również zdeterminowanym. Nie „przegryw”, tylko chłopak, który próbuje. Matkę gra Ewa Sobczak, a Wojciech Sandach wciela się w powracające uporczywie wyobrażenie – myśl, cień, lęk – chodzące za Arkiem krok w krok. (…) Agata Biziuk proponuje formułę teatralnego silent disco również z myślą o tym, w jakich okolicznościach spektakl ma być grany. Słuchawki, w których muzyka miesza się z tekstem, z jednej strony intensyfikują bodźce i pozwalają młodemu widzowi całkowicie zanurzyć się w przedstawieniu, które staje się dla niego środowiskiem bliskim, naturalnym, podobnym do cyfrowego; z drugiej – jak powiedziała mi reżyserka – mają izolować młodych widzów od siebie nawzajem. (…) Spektakl jest on poruszający, a zakończenie – budujące, co zresztą charakterystyczne dla pisania Gołosza. Autorowi wyraźnie zależy, by młody widz nie wychodził z teatru wyłącznie z poczuciem, że ma „prze****ane”, lecz raczej z myślą, że nawet z największego bałaganu istnieje droga ucieczki”.
    – Anna Pajęcka, Teatr (przejdź do źródła)

content.multimedia